Gorączka tradycyjnie uważana jest za objaw niepożądany, tymczasem jest ona sygnałem, że organizm toczy walkę z chorobą. Zanim zaczniemy przyjmować środki na obniżenie temperatury, warto dowiedzieć się co tak naprawdę nam dolega.

Co trzeba wiedzieć o gorączce

Przyjmuje się, że optymalna temperatura ludzkiego ciała to 36,6 stopni Celsjusza. Jest to wartość, która pokazuje się wtedy, gdy mierzymy temperaturę pod pachą. Umieszczenie termometru w ustach sprawi, że wartość będzie wyższa o około 0.3 stopnia. Temperatura mierzona w odbytnicy natomiast, wyniesie nawet 37,1 stopnia Celsjusza.

Podwyższenie temperatury ciała powyżej przyjętych wartości, jest mechanizmem obronnym, który organizm „włącza”, gdy zostanie zainfekowany. Gorączka jest dowodem, że nasze ciało podjęło walkę z chorobą.

Najczęstszą przyczyną pojawienia się gorączki jest przeziębienie i grypa, a także choroby górnych dróg oddechowych bez względu na to, czy są wywołane przez wirusy, czy przez bakterie.

Gorączka towarzyszy również chorobom zakaźnym takim jak różyczka, odra, czy ospa. Może jednak być również objawem poważniejszych schorzeń, takich jak zawał serca, czy udar.

Czy jednak w każdym przypadku podwyższenia temperatury mamy do czynienia z chorobą?

Czy zawsze podwyższenie temperatury ma związek z chorobą?

Na temperaturę ludzkiego ciała i jej ewentualne zmiany, mają wpływ nie tylko mechanizmy obronne organizmu. Temperaturę podnosi również wysiłek fizyczny, a w przypadku kobiet może  ona rosnąć w określonej porze cyklu miesiączkowego. O gorączce możemy mówić dopiero, kiedy temperatura przekroczy 38 stopni Celsjusza.

Kiedy należy zbijać gorączkę

Wprawdzie podwyższona temperatura pomaga organizmowi w walce z infekcją, ale kiedy gorączka przekracza 40 stopni Celsjusza, może spowodować nieodwracalne zmiany w mózgu. Dlatego w praktyce zaleca się zbijanie gorączki, czyli stosowanie środków na obniżenie temperatury ciała, gdy przekroczy ona wartość 38,5 stopnia.